Zakreślacz to nie wszystko
Mówi to aplikacja z zakreślaczem w logo. Dlaczego samo zakreślanie mało daje i jak zamienić je w coś, co naprawdę pomaga zapamiętać.
Mamy zakreślacz w logo i hasło „Zakreśl to, co ważne”. Tym bardziej uczciwie powiemy: samo zakreślanie niewiele daje.
Co wiemy o zakreślaniu
W przeglądzie z 2013 r. John Dunlosky i współpracownicy ocenili dziesięć popularnych technik nauki na podstawie setek badań. Zakreślanie i podkreślanie trafiło do grupy o niskiej użyteczności, razem z wielokrotnym czytaniem. Najwyżej ocenili przypominanie z pamięci i rozkładanie nauki w czasie.
Problem nie leży w kolorze, tylko w tym, co dzieje się w głowie. Zakreślając, łatwo mieć poczucie pracy, a tak naprawdę tylko wybierasz zdania. Do tego wiele osób zakreśla prawie całą stronę, więc nic się nie wyróżnia.
Jak zakreślać, żeby to miało sens
- Zakreślaj mało: jedno, dwa sformułowania na akapit. Pojęcie, datę, przyczynę.
- Najpierw przeczytaj akapit do końca, dopiero potem zdecyduj, co w nim najważniejsze.
- Zamień każde zakreślenie w pytanie. „28 czerwca 1914 r.” to pytanie „Kiedy doszło do zamachu w Sarajewie?”.
- Wróć do tych pytań następnego dnia i odpowiedz z pamięci, bez zaglądania do tekstu.
Wtedy zakreślacz przestaje być celem i staje się pierwszym krokiem: wybierasz, co ważne, a potem to ćwiczysz.
Dlaczego w takim razie zakreślacz w logo
Bo tak właśnie myślimy o Czaisz. W lekcji zakreślone jest to, co trzeba zapamiętać, a potem aplikacja zamienia to w pytania i powtórki. Zakreśl to, co ważne. Resztę przypomnimy.
Źródła
- Dunlosky, J., Rawson, K. A., Marsh, E. J., Nathan, M. J., Willingham, D. T. (2013). Improving students’ learning with effective learning techniques. Psychological Science in the Public Interest, 14(1).